22 stycznia 2026

Jeszcze wczoraj forsowana narracja przez stowarzyszenia konsumenckie w zakresie sporów „frankowych” – pod hasłem „upadek teorii salda oraz potrącenia i pozwów o zwrot kapitału na wypadek nieważności umowy” – dziś już leży głeboko pogrzebana na skutek wyroku TSUE z 22.01.2026 r. w sprawie C‑902/24.

Istotą w/w wyroku było rozstrzygniecie wątpliwości Sądu krajowego – czy w sytuacji, kiedy konsument dochodzi od banku zwrotu wszystkich wpłaconych rat, bank może złożyć zarzut potrącenia wypłaconego konsumentowi kapitału, podczas gdy jednocześnie twierdzi, że umowa zawarta z konsumentem jest ważna.

Należy wspomnieć z praktyki, że konsumenci nagminnie zarzucają w sporach z bankami m.in.:
– przedawnienie roszczenia o zwrot kapitału
– brak możliwości zastosowania teorii salda w ramach powództwa konsumenta
– pozorność roszczenia Banku o zwrot kapitału (w związku z jego warunkowością)
– brak możliwości kwestionowania zarzutu nieważności umowy przy dochodzeniu „na wypadek uznania umowy za nieważną” – roszczenia z tytułu zwrotu wypłaconego kapitału

I teraz, co wynika z powołanego wyroku TSUE? Otóż TSUE wskazał jednoznacznie, iż m.in.:
– Dyrektywa 93/13 nie sprzeciwia się podnoszeniu przez Banki zarzutu potrącenia swojej wierzytelności o zwrot kapitału z wierzytelnością konsumenta o zwrot spełnionych świadczeń – w sposób warunkowy/ewentualny tj. na wypadek unieważnienia umowy, w ramach którego sporu Bank ma pełne prawo, w ramach realizacji obrony procesowej, kwestionować roszczenie konsumenta (wdając się w spór w zakresie roszczenia konsumenta).

– uwzględnienie przez sąd krajowy (tutaj polski) zarzutu potrącenia zgłoszonego przez bank nie jest sprzeczne z ochroną konsumenta gwarantowaną przez dyrektywę 93/13/EWG, z tym zastrzeżeniem, że konsument został uprzednio odpowiednio poinformowany o konsekwencjach stwierdzenia nieważności umowy, w tym o ewentualnych roszczeniach banku i mimo tej wiedzy świadomie oraz dobrowolnie dąży do podważania klauzul umownych, a w konsekwencji całej umowy (ciekawe w kontekście wyroku C-140/22?)

– wymagalność wierzytelności Banku o zwrot kapitału należałoby utożsamiać z momentem powstania stanu prawomocnego unieważnienia umowy

W konsekwencji, Bank może skutecznie bronić się w sporze podnosząc bezzasadność roszczenia pozwu opartego na nieważności umowy, dochodząc swojej wierzytelności w sposób warunkowy – właśnie na wypadek stwierdzenia nieważności umowy, mogąc złożyć skutecznie zarzut potrącenia. Nadto skoro wymagalność wierzytelności o zwrot kapitału mająca podlegać potrąceniu miałaby być korelowana z unieważnieniem umowy to również zarzut w zakresie przedawnieniu kapitału pozostaje życzeniowy.

Zatem praktyka Banków polegająca na podnoszeniu ewentualnego zarzutu potrącenia przy jednoczesnym kwestionowaniu nieważności umowy co także należałoby rozciągnąć także na możliwość dochodzenia warunkowo (a więc zaprzeczając w pierwszej kolejności zarzutowi nieważności umowy, na którym oparte jest roszczenie konsumenta) roszczenia o zwrot kapitału – jest zgodna z Dyrektywą 93/13.

do góry